| zapalam zapałkę i piszę | |
| -notki całkiem niebajkowe- | |
|
::: kontakt
księga zamówień publicznych skrzynka zamówień indywidualnych GG 5665381 ICQ 72283551 ::: z rzeczy towarzyszących książka Powrót Ramy Arthur C. Clarke film Drzewo życia muzyka PJ Harvey zdjęcie obok Japonia, odsłona 9 dla niecierpliwych wszystkie zdjęcia ::: dzięki nim nie zamarzłam sezamie, otwórz się przyjaciel absolutnie wyjątkowa istota ::: lubię czytać ny piękna i inteligentna nerkowca dole i niedole nierealny udomowiona? cafe velvet pięknie pisze ::: zaglądam czekolada z pieprzem rude loki forty mb jeszcze raz laska myśli opera mydlana so-efka-so czerwony kapelusz z fotograficznym plecaczkiem miszczu kwatera główna przyniosła uśmiech czasami wraca lubię misia widzimisia ::: pstryk! bedur jaka jest warsaw city reality pralnia bart Kilka zapałek wcześniej... 2011 lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2010 grudzień 2009 październik 2008 listopad wrzesień sierpień lipiec marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń |
Ognisko przy pełni. Z "młodzieżą". Potem nowa planszówka. Potem wieczór z ćmami. Potem upalny poniedziałek zakończony burzą. Jutro do biura. Nokia pokazuje 21 zadań do wykonania, z czego 12 w tym tygodniu, a właściwie w 2 dni. Jakoś się muszę ogarnąć. Dzisiaj miętowe paznokcie, martini i jeszcze chwila relaksu.
zapisała d-z-z i zgasiła zapałkę
(1)
A. Rozumienie angoli, przynajmniej niektórych, jest cholernie trudne. Aż czasami się nie chce i poprzestaję na grzecznym uśmiechu. B. Za fb: Rotwein und bier und mai tai und mojito. Gdzieś coś było o niemieszaniu? C. Was? Kapusta i kwas. D. Za fb: Pierwszy raz widzę: Pillow Menu. W tymże menu: Rhein (comfort form neck pillow with alove vera), Düsseldorf (spelt pillow), Hofgarten (non allergenic pillow), Napoleonsberg (arven wood pillow), Meliá (gel pillow), YHI (bolster). E. Wylałam pół kawy w samochodzie. Kawy z mlekiem. Będzie śmierdzieć? F. Luna. She knows she's beautiful.
zapisała d-z-z i zgasiła zapałkę
(0)
Zacne, muszę przyznać. Mur niesamowity, wilkory także. Sansa tak wkurzająca jak w książce. Trochę tylko drażnią farbowane/uperukowane? blondynki. I wierny powieści, przynajmniej dwa pierwsze odcinki. Aż dziwnie się ogląda.
zapisała d-z-z i zgasiła zapałkę
(2)
- Tak. Wszystko byłoby znakomicie, gdybyśmy wiedzieli, co to takiego rozum. - A czy nie wiemy? - zdziwił się Nunnun. - Wyobraź sobie, że nie. Zwykle punktem wyjścia jest niezmiernie prymitywne założenie: rozum jest to ta właściwość człowieka, która różni jego działanie od działania zwierząt. Taka, rozumiesz mnie, próba odgraniczenia właściciela od jego psa, który jakoby wszystko rozumie, tylko nie potrafi powiedzieć. Zresztą z tej prymitywnej definicji wynikają logicznie inne, ciekawsze. Bazują one na gorzkich wnioskach z obserwacji wspomnianej już działalności człowieka. Na przykład: rozumem nazywamy zdolność żywej istoty do popełniania uczynków niecelowych i pozbawionych wszelkiego sensu. - Tak, to o nas - zgodził się Nunnun. - Niestety. Albo, powiedzmy, definicja - hipoteza. Rozum jest to skomplikowany instynkt, który się jeszcze ostatecznie nie ukształtował. Przyjmujemy, że instynktowna działalność jest zawsze racjonalna i celowa. Upłynie milion lat, instynkt ukształtuje się ostatecznie i wtedy przestaniemy popełniać błędy, która to umiejętność stanowi zapewne immanentną cząstkę rozumu. I wówczas, jeżeli coś się zmieni we wszechświecie, spokojnie sobie wymrzemy - właśnie dlatego, że oduczyliśmy się popełniać błędy, to znaczy wypróbowywać różne, nie przewidziane rygorystycznym programem warianty. - W twojej interpretacji to wszystko wygląda jakoś obraźliwie. - Proszę bardzo, służę ci następną definicją, niezmiernie wzniosłą i szlachetną. Rozum jest to umiejętność wykorzystywania potencjału otaczającego nas świata, bez uciekania się do zniszczenia tego świata. Nunnun skrzywił się i pokręcił głową. - Nie - powiedział. - To nie o nas... no a co powiesz o twierdzeniu, że człowiek w odróżnieniu od zwierząt odczuwa nieprzepartą potrzebę wiedzy? Gdzieś o tym czytałem. - Ja również - powiedział Walentin. - Ale całe nieszczęście polega na tym, że człowiek, a w każdym razie ludzkość w swojej masie, bez trudu przezwycięża tę swoją potrzebę wiedzy. Moim zdaniem taka potrzeba w ogóle nie istnieje. Istnieje potrzeba zrozumienia świata, a do tego wiedza nie jest potrzebna. Dla przykładu: hipoteza o Bogu daje z niczym nieporównywalną możliwość zrozumienia absolutnie wszystkiego, absolutnie niczego się nie dowiadując... Daj człowiekowi maksymalnie uproszczony model świata i interpretuj każde wydarzenie w oparciu o ten uproszczony system. Takie podejście do problemu nie wymaga żadnej wiedzy. Kilka wyuczonych formułek plus tak zwana intuicja, i tak zwany zmysł praktyczny, i tak zwany zdrowy rozsądek. Arkadij i Borys Strugaccy Piknik na skraju drogi.
zapisała d-z-z i zgasiła zapałkę
(0)
Czas wyrzucić szyszki.
zapisała d-z-z i zgasiła zapałkę
(0)
Niniejszym zapisuję w kajeciku wykon 100% postanowień noworocznych. Ha! Nie były ambitne. Były zupełnie zwykłe, przyziemne, takie codzienne. Były do zrealizowania. cbdo.
zapisała d-z-z i zgasiła zapałkę
(0) |
| Design: D-z-z, Photos: D-z-z, Mag and Caer |